Czy można wykonywać zabiegi, kiedy świeci słońce? Czy lasery są zakazane? Czy warto odkładać poprawę jakości skóry i modelowanie sylwetki do jesieni? Wokół letnich terapii narosło wiele mitów, które często nie mają wiele wspólnego z możliwościami współczesnej medycyny estetycznej. Oddzielmy zatem fakty od obaw i sprawdźmy, które zabiegi rzeczywiście wymagają większej ostrożności, a z których możemy bezpiecznie korzystać również podczas wakacji.
Mit nr 1: Latem należy zrezygnować z medycyny estetycznej
To zdecydowanie najczęściej powtarzany mit. Gdyby był prawdziwy, mieszkańcy krajów takich jak Hiszpania, Włochy czy Dubaj musieliby przez większą część roku rezygnować z zabiegów estetycznych. Tymczasem regularnie korzystają z nowoczesnych terapii poprawiających jakość skóry i spowalniających procesy starzenia. Prawdą jest natomiast, że niektóre procedury wymagają większej ostrożności. Dotyczy to przede wszystkim zabiegów silnie ablacyjnych, takich jak głębokie peelingi czy niektóre lasery. Najlepiej planować je jesienią lub zimą, kiedy łatwiej ograniczyć ekspozycję na promieniowanie UV.
Nie oznacza to jednak, że latem jesteśmy skazani wyłącznie na krem z filtrem i oczekiwanie na jesień.
Mit nr 2: Latem można jedynie nawilżać skórę
Owszem, odpowiednie nawilżenie jest niezwykle ważne, ale współczesna medycyna estetyczna oferuje znacznie więcej możliwości. Latem pacjenci najczęściej oczekują efektu zdrowej, promiennej skóry. Dlatego szczególną popularnością cieszą się zabiegi regeneracyjne, biostymulujące i poprawiające jakość skóry. Ich celem nie jest zmiana rysów twarzy, lecz wydobycie naturalnego blasku i zdrowego wyglądu.
Mit nr 3: Lasery są latem zabronione
To pytanie pojawia się bardzo często. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ pod pojęciem „laser” kryje się wiele różnych technologii. Niektóre rzeczywiście najlepiej wykonywać poza sezonem intensywnego nasłonecznienia, szczególnie jeśli uszkadzają naskórek i wymagają dłuższej regeneracji. Nie oznacza to jednak, że każdy laser jest latem zakazany. Współczesne technologie oraz odpowiednia kwalifikacja pacjenta pozwalają wykonywać wiele procedur również w sezonie wakacyjnym. Kluczowe znaczenie mają rodzaj zabiegu, fototyp skóry oraz przestrzeganie zasad fotoprotekcji.
Dlatego, zamiast pytać, czy laser można wykonać latem, warto zapytać: który zabieg będzie dla mnie bezpieczny właśnie teraz?
Mit nr 4: Zabiegi liftingujące są niewskazane latem
Wręcz przeciwnie. Lato to dobry czas na zabiegi pobudzające naturalne procesy regeneracyjne skóry, które nie wymagają długiej rekonwalescencji. Do takich terapii należą m.in. HIFU, radiofrekwencja monopolarna czy wybrane procedury wykorzystujące światło szerokopasmowe (BBL). Zabiegi te poprawiają napięcie skóry, stymulują produkcję kolagenu i pomagają zachować młodszy wygląd bez konieczności wyłączania się z codziennej aktywności. Oczywiście każda terapia wymaga odpowiedniej kwalifikacji oraz stosowania skutecznej ochrony przeciwsłonecznej.
Mit nr 5: Botoks lepiej zostawić na jesień
To kolejne błędne przekonanie. W rzeczywistości lato jest bardzo dobrym momentem na zastosowanie toksyny bo-tulinowej. Podczas słonecznych dni częściej mrużymy oczy i angażujemy mięśnie mimiczne, co sprzyja utrwalaniu zmarszczek. Toksyna botulinowa działa profilaktycznie, ograniczając ten proces. Nie można również zapominać o jej zastosowaniu w leczeniu nadpotliwości, która dla wielu osób staje się szczególnie dokuczliwa podczas upałów.
Mit nr 6: Latem jest już za późno na zabiegi na ciało
Wielu pacjentów uważa, że zabiegi modelujące sylwetkę warto rozpocząć wyłącznie wiosną, a gdy nadchodzi lato, jest już za późno na jakiekolwiek działania. To kolejny mit.
Choć najlepsze efekty osiągamy, traktując dbanie o ciało jako proces całoroczny, lato wcale nie zamyka drogi do poprawy jakości skóry czy modelowania sylwetki. Co więcej, nie wszystkie procedury wymagają wykonywania długich serii zabiegowych. Wiele nowoczesnych technologii pozwala uzyskać widoczne efekty już po jednej sesji, a rezultaty rozwijają się stopniowo w kolejnych tygodniach.
Do zabiegów, które z powodzeniem można wykonywać również latem, należą m.in. HIFU, radiofrekwencja monopolarna, kriolipoliza oraz endermologia. Ta ostatnia cieszy się szczególną popularnością w okresie wakacyjnym, ponieważ oprócz działania modelującego stanowi skuteczną formę drenażu limfatycznego. Wysokie temperatury, podróże czy długotrwałe siedzenie często sprzyjają obrzękom i uczuciu ciężkości nóg. Warto jednak pamiętać, że o sukcesie terapii nie decyduje wyłącznie nazwa urządzenia. Istotne znaczenie ma właściwa konsultacja, trafna diagnoza oraz indywidualny dobór technologii do problemu i stanu organizmu.
Często słyszymy od pacjentów: „W innym miejscu ten zabieg nie zadziałał”. Tymczasem bardzo często różnicę stanowi nie sama technologia, lecz sposób jej wykorzystania. W praktyce najlepsze efekty nierzadko przynosi terapia łączona, ponieważ wiotkość skóry, miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej i zaburzenia krążenia limfatycznego często współistnieją. To właśnie doświadczenie specjalisty i umiejętność połączenia odpowiednich metod najczęściej decydują o powodzeniu terapii.
Rozsądek zamiast mitów
Medycyna estetyczna nie zna pojęcia sezonu zamkniętego. Zna natomiast pojęcie indywidualnego podejścia do pacjenta i świadomego planowania terapii.
Lato nie jest czasem rezygnacji z dbania o siebie. To czas mądrych decyzji, odpowiedniego doboru zabiegów i konsekwentnej ochrony przeciwsłonecznej. Dziś możemy skutecznie dbać zarówno o twarz, jak i o ciało przez cały rok, nie rezygnując z wakacji, podróży ani aktywnego stylu życia.
Największym błędem nie jest wykonanie zabiegu latem. Największym błędem jest wykonywanie zabiegów bez planu, właściwej kwalifikacji i indywidualnego podejścia do pacjenta. Bo prawdziwym mitem nie jest to, że latem nie można wykonywać zabiegów. Prawdziwym mitem jest przekonanie, że zdrowa, zadbana skóra wymaga wakacyjnej przerwy.
Klinika Zawodny Estetic ul. Ku Słońcu 58, Szczecin
tel. 504 948 320, 508 719 262, 508 752 460 r
ecepcja@estetic.pl www.klinikazawodny.pl











