Dwie artystki, dwa różne światy i jedna wspólna potrzeba – tworzenia. Bohaterki tej części cyklu opowiadają o swoich początkach, inspiracjach oraz o tym, czym dla nich jest proces twórczy. Ich wypowiedzi pokazują, jak odmienne drogi mogą prowadzić do wyrażania emocji, obserwacji i osobistych doświadczeń poprzez sztukę.
Magda Stelmach-Borromeo
Absolwentka Szczecińskiego Plastyka, która projektowanie mody studiowała w Poznaniu. Ciekawość świata i potrzeba przygody szybko zaprowadziły ją do Londynu, gdzie przez kilka lat pracowała jako projektantka mody. Fascynują ją różnorodne kultury i obyczaje, co wyraźnie znajduje odzwierciedlenie w jej twórczości. W jej pracy od zawsze dominowały w ilustracjach – abstrakcja i humor. Od 16 lat mieszka w Australii, gdzie działa jako kupczyni i kuratorka mody z drugiego obiegu. W wolnym czasie wraca do rysunku, który pozostaje jej najbliższą formą wyrazu.
Tworzę… humorystyczne obrazki, które są komentarzem do tego co mnie otacza i inspiruje.
Mój pierwszy rysunek przedstawiał… prawdopodobnie perwersyjnego delfina.
Inspirują mnie… moda, muzyka, ludzie i ich historie, niekonwencjonalność i wolność ekspresji. Nie lubię perfekcji.

Największe wyzwanie dla artysty to… bycie autentycznym i nie uleganie trendom.
Co w Twoim medium daje Ci największą wolność, a co najbardziej ogranicza?
Całe życie towarzyszył mi natrętny chaos i brak koncentracji, dlatego wybrałam pracę z Procreate, co pozwala mi mieć wszystko w jednym miejscu i niczego już nie zgubić. Techniki cyfrowe umozliwiaja mi pracowanie w każdym miejscu i w każdej chwili.
Co Twoje prace mówią o Tobie, czego nie powiedziałabyś wprost?
Każda z moich prac mówi coś o mnie. Nie lubię o sobie mówić, więc jest to rodzajem terapii.
Czy tworzysz bardziej dla siebie czy dla odbiorcy?
Pracuję z reguły tylko dla siebie. Praca dla innych mnie paraliżuje i ogranicza.

Magdalena Myszkiewicz
Aktorka i artystka wizualna. Absolwentka Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie w 2023 roku ukończyła studia magisterskie na Wydziale Malarstwa. Wcześniej studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej we Wrocławiu. Związana z Teatrem Współczesnym w Szczecinie. W 2020 roku otrzymała Stypendium Twórcze Miasta Szczecin, w ramach którego zrealizowała swój debiutancki film animowany „Wieża z klocków”. Produkcja była prezentowana na licznych festiwalach i zdobyła szereg nagród. Uczestniczka wystaw zbiorowych, m.in.: „Najlepsze Dyplomy” (ASP w Gdańsku, 2024), „Hunting For Painting” (Selsin AS Szczecin, 2024), „Światło Linia Plama” (Zona Sztuki Aktualnej AS Szczecin, 2022), „The Strongest Desire” (Kuckenmule Szczecin, 2022).
Tworzę… odkąd pamiętam albo jeszcze dłużej
Mój pierwszy rysunek przedstawiał… prawdopodobnie kota lub psa. Pamiętam że narysowałam kiedyś portret żyrafy. Były też smoki w dużych ilościach.
Inspirują mnie… szczegóły, biologiczne struktury, mikro kosmosy, z których składa się świat i wszechświat.

Największe wyzwanie dla artysty… to poczucie sensu i utrzymanie radości tworzenia
Co w Twoim medium daje Ci największą wolność, a co najbardziej ogranicza?
Wolność – wyobraźnia; ogranicza – wewnętrzy krytyk.
Co Twoje prace mówią o Tobie, czego nie powiedziałabyś wprost?
Moje prace to emocje zakodowane w kolorach i kształtach.
Czy tworzysz bardziej dla siebie czy dla odbiorcy?
Tworzę z mojej najgłębszej potrzeby i z myślą o odbiorcy.








