Cieszę się z tego wydania ogromnie. Lutowy Prestiż jest ekscytujący i musujący jak szampan, którego bezkarnie popijam w ramach karnawału. Dużo świetnych zdjęć, ciekawych tematów, ale przede wszystkim fascynujący ludzie, którzy odnieśli sukces i zrobili karierę. Ale po kolei.