Opera to nie tylko symbol, gmach, ale i kostiumy, scenografie, do tego barwni artyści, ciekawe historie, wzloty i tragiczne upadki. Jednym słowem – nieustanne źródło inspiracji dziennikarskiej. Dlatego choć na łamach „Prestiżu” gościła już wielokrotnie trudno się dziwić, że pojawia się po raz kolejny.