Wszędzie tam, gdzie prestiż...
To metaforyczna opowieść o świecie zwierząt. Bardzo mądra opowieść. Osierocony wilczek trafia pod opiekę owczej rodziny.
Nie lubiłem muzyki Beaty Kozidrak. Bardzo nie lubiłem. Nie uważałem jej za ikonę polskiej estrady, co najwyżej za ikonę bezgranicznego kiczu.
Muzyka Philipa Glassa to bez cienia wątpliwości arcydzieło – to dźwięki niezwykle „gęste”, dramatyczne, hipnotyczne, często oparte na zapętlonych krótkich motywach.
Tytułowa postać to Malālah Yūsufzay, słynna już Pakistanka, walcząca o prawa kobiet do nauki.
Na szczecińskich scenach dwie premiery – w Teatrze Współczesnym „Fanny i Aleksander” a w Teatrze Polskim „Zamek z piasku” .
To nie do końca spektakl, ani nawet monodram. To też nie recital, ani nie koncert. To nie kabaret, ani show, rzecz daleka od stand up’u, cz nawet benefisu.
„Na lightcie” to projekt artystów związanych z Teatrem Kana: Weroniki Fibich – reżyser, Tomasza Grygiera – scenicznego technika i aktora w jednej osobie oraz fotografa i także maga od teatralnych technicznych czarów – Piotra Nykowskiego.
Opera na Zamku w Szczecinie, choreografia i inscenizacja: Robert Glumbek
Ten spektakl to misternie utkany teatralny patchwork, mistrzowsko prezentujący możliwości oraz siłę teatru lalek i animacji.
Jeden z bohaterów sztuki twierdzi, że „Bóg zawsze rozmawia ze światem poprzez tych, którzy są pijani”, inny – choć nie wierzy w Boga – czasem „słyszy w sercu jego szept”, szczególnie wyraźny po wypiciu kilku głębszych.